Szukaj
TOP
macierzyństwo

10 rzeczy, które każda mama powinna móc sobie wpisać do CV

Dość często spotykam się ze stwierdzeniami typu: „Przecież urlop macierzyński to odpoczynek”, „Siedzi w domu i narzeka, że nie ma na nic czasu”, „A co to takiego zajmować się dzieckiem”.

Najczęściej są to zdania wypowiadane przez osoby, które nie mają dzieci, albo faktycznie się nimi nie zajmują 24 godziny na dobę :). Nie chcę w żadnym wypadku z nas matek robić cierpiętnic, bo na pewno nimi nie jesteśmy. Zależy mi na tym, aby podkreślić to jaki kawał dobrej roboty wykonujemy na co dzień!

Wracając do tytułu posta. My, Mamuśki mogłybyśmy wpisywać do CV poniższe kompetencje:

1. Wielozadaniowość – umiejętność wykonywania kilku rzeczy na raz przy 100% skupieniu: gotowanie, sprzątanie, pilnowanie dziecka, zapewnianie mu atrakcyjnej zabawy.  I tu sama sobie dopisz co jeszcze jesteś w stanie zrobić :).

2. Umiejętność działania pod presją czasu – chyba każda z nas wie jak to jest wracać w pośpiechu ze spaceru, bo dziecko w sekundę zgłodniało, albo wziąć prysznic, bo akurat zasnęło.

3. Odporność na stres – każda z nas wie jak stresująca potrafi być np. choroba dziecka, kolki albo ząbkowanie. Takich stresorów przy wychowaniu dziecka jest wiele. Po wyjściu z każdej takiej sytuacji obronną ręką stajemy się coraz silniejsze.

4. Cierpliwość, a w zasadzie pokłady cierpliwości – doskonale szkolimy je podczas nocnych pobudek, karmienia na żądanie co 30 minut, wyżej wspomnianych kolek, ząbkowania bądź odpowiedzi na pytania „a co to?”, „a dlaczego?”.

5. Umiejętność wejścia w skórę drugiej osoby- nie wiem jak Wy, ale ja w sytuacjach kryzysowych myślę sobie jak dziecko może się czuć, co może myśleć i jest mi łatwiej przejść przez te trudne chwile, a przede wszystkim wspierać w nich synka.

6. Umiejętność organizacji pracy własnej – to mamy opanowane do perfekcji. 7.00 pobudka, 7.15 śniadanko, 8.00 spacer… itd.

7. Kreatywność – tysiące zabaw, które trzeba wymyślać na poczekaniu. Setki wymyślonych bajek i piosenek. A niech tylko pada albo jest sezon jesienno-zimowy. Działamy wtedy ze zdwojoną siłą.

8. Komunikacja –  i to na jakim poziomie! Spróbuj zrozumieć człowieka, który nic nie mówi, domyśl się o co mu chodzi i celnie odpowiedz na jego potrzeby. To jest dopiero sztuka! Ale asystentki wymagających prezesów tak mają ;).

9. Asertywność – czasem, a w zasadzie często trzeba po prostu powiedzieć „nie” lub ” nie chcę żebyś tak robił/a” i do tego trzeba się zmierzyć z dość trudną (zazwyczaj) reakcją.

I ostatni podpunkt tak trochę z przymrużeniem oka :).

10. Profesjonalny look – rozciągnięte dresy, znoszony t-shirt. Zawsze potrafimy ubrać się odpowiednio do okoliczności.

Chyba już nikt nie ma wątpliwości, że cały czas rozwijamy masę umiejętności, które na pewno będą miały przełożenie po naszym powrocie do pracy. Do CV po prostu powinnyśmy wpisywać „Mama na pełnym etacie” i wszystko będzie jasne.

Dopisałybyście jeszcze coś do tej listy? Założę się, że mnóstwo rzeczy! Podzielcie się w komentarzu.
Zawodowa Mama

«

»

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *