Szukaj
TOP
HR

Dlaczego nie warto kłamać podczas rozmowy rekrutacyjnej?

Niby odpowiedź na to pytanie powinna być prosta, nie powinno się kłamać, nie wniesie to niczego dobrego do dalszej współpracy, kłamstwo ma krótkie nogi i tak dalej, i tak dalej… Jednak zdarza się, że kandydaci mimo wszystko starają się ubarwiać rzeczywistość, zazwyczaj w łatwy do zweryfikowania sposób.

Informacje zawarte w CV

Zaczynając od samego CV. Załóżmy, że kandydat X zaaplikował na stanowisko, w którym wymagana jest bardzo dobra znajomość Excela i języka angielskiego. Wysyłając wcześniejsze CV, pisał zgodnie z prawdą, że obydwie rzeczy są na poziomie średnio-zaawansowanym. Zrezygnowany tym, że niemal nikt nie zaprasza go na rozmowy rekrutacyjne, postanowił trochę podrasować swoje CV w tych dwóch aspektach. Zaczął otrzymywać telefony, ale niektórzy rekruterzy weryfikowali jego język angielski już na tym etapie, po czym dziękowali mu za dalszy proces, bo wiedzieli już, że poziom języka angielskiego został zawyżony. Jeśli zostawał zaproszony na pierwszy etap rekrutacji, test językowy oraz z Excela również weryfikował jego umiejętności, zazwyczaj jeszcze przed samą rozmową. W taki sposób kandydat owszem zwiększył częstotliwość wywiadów telefonicznych czy zaproszeń na spotkania, ale mógł mieć poczucie straty czasu swojego i rekruterów. To jest właśnie jeden z powodów, dla których lepiej od początku trzymać się faktów.

Pytania zadawane podczas rozmowy rekrutacyjnej

Podczas samej rozmowy możecie czasem mieć wrażenie, że rekruter zadaje podobne pytania, albo pyta o coś dwa razy, że mocno Was „dociska” w pewnych kwestiach. Wszystko to służy m.in. temu, żeby sprawdzić czy kandydat jest spójny, czy to co mówi jest zgodne z prawdą. Jeśli nie, najprawdopodobniej to wychwyci. Może też pociągnąć wątek, a to chyba nic przyjemnego zostać przyłapanym na kłamstwie? Miejcie na uwadze, że spotkanie rekrutacyjne dla większości z nas jest sytuacją stresującą, nawet jeśli przygotujecie sobie idealne odpowiedzi na mogące pojawić się pytania, stres może wziąć górę i wpłynąć na Wasze słowa. Lepiej powiedzieć o czymś szczerze, przyznać się do błędu, pokazać że wyciągnęło się z niego wnioski – to na pewno znacznie lepiej wpłynie na to jak będziecie postrzegani oraz na decyzję o potencjalnym zatrudnieniu.

Zakres obowiązków

Opisywanie obowiązków czy projektów, w których nie brało się udziału również nie popłaca. Na pewno doskonale sobie zdajecie sprawę z tego, że podczas rozmowy rekrutacyjnej zazwyczaj obecny jest przyszły przełożony, który czuje się w danym obszarze jak ryba w wodzie. Menadżerowie, to często osoby z ogromnym doświadczeniem, które szybko będą w stanie ocenić Wasze umiejętności, wiedzę oraz sprawdzić czy rzeczywiście wykonywaliście zakres obowiązków, który wpisaliście do CV.

Informacje dotyczące zatrudnienia

Pamiętajcie również o tym, że „majstrowanie” przy datach, długości zatrudnienia czy mówienie nieprawdy o sposobie rozwiązania umowy również może Wam zaszkodzić. Rekruter ma prawo poprosić Was o świadectwa pracy do wglądu. Może w nich znaleźć informacje odnośnie czasu trwania współpracy z konkretnym pracodawcą, informację o rozwiązaniu umowy oraz dane odnośnie zwolnień lekarskich, urlopu macierzyńskiego czy wychowawczego. Zdarzyła mi się kiedyś sytuacja, w której poprosiłam Kandydata o przyniesienie świadectw, z CV wynikało, że pracował w kilku firmach, nie miał przerw w zatrudnieniu, nie był tzw. „skoczkiem”. Na rozmowę przyniósł wszystkie swoje świadectwa pracy, a było ich bagatela 17! Jest to oczywiście przypadek skrajny, ale jeśli zostaniecie poproszeni o przyniesienie świadectw na rozmowę to lepiej żeby pokrywały się one z tym co jest zawarte w CV oraz tym co przekazaliście na rozmowie rekrutacyjnej, ponieważ jeżeli zostaniecie przyłapani na kłamstwie, Wasze szanse na zatrudnienie mogą zmaleć do zera.

Rekomendacje

I ostatnia już kwestia, rekomendacje. Rekruter może poprosić Was o kontakt do wcześniejszych przełożonych w celu uzyskania referencji. Jeśli zdecydowaliście się ubarwić życiorys bądź fakty w trakcie rekrutacji, podczas takiej rozmowy mogą wyjść na jaw wszelkie nieścisłości. Rekruter podczas takiej rozmowy może zweryfikować naprawdę wiele kwestii. Macie oczywiście prawo odmówić podania kontaktu, ale to również w jakimś stopniu może budzić wątpliwości.

 

Mam nadzieję, że podałam wystarczająco dużo argumentów, (a to na pewno nie są wszystkie :)) które przemawiają za tym żeby postawić na szczerość podczas rozmowy rekrutacyjnej. Pomyślcie sobie jak Wy byście się czuli gdyby pracodawca podczas spotkania obiecał Wam złote góry, a po pierwszych dniach pracy zorientowalibyście się, że mija się to z prawdą. Jeśli będziecie szczerzy, będziecie również bardziej autentyczni, a dzięki temu możecie zwiększyć swoje szanse na zatrudnienie.

Zawodowa Mama

«

»

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *