Szukaj
TOP
podróże małe i duże

Praga sensorycznie – wystawa dla każdego

W Muzeum Warszawskiej Pragi mieszczącym się przy ul. Targowej 50/52 do 23 lutego można zwiedzić wystawę Praga sensorycznie. Wybraliśmy się tam pod koniec stycznia i muszę Ci powiedzieć, że zarówno dzieciaki i ja byliśmy zachwyceni! Jest to miejsce, które zdecydowanie warto zobaczyć.

 

Ekspozycja

Znajdziecie tu najbardziej charakterystyczne miejsca czy budynki prawego brzegu Warszawy z XIX i XX wieku, a to wszystko opatrzone jest w sensoryczne wrażenia. Na miejscu możesz też wziąć sobie ulotkę, w której znajdziesz mapkę z niżej opisanymi obiektami. Po zwiedzaniu wystawy można wybrać się w miasto. Jest to kolejny pomysł na fajne spędzenie czasu, porównania i sprawdzenia jak miejsca zobaczone na wystawie prezentują się w rzeczywistości.

Praskie Kamienice

W tym miejscu razem z maluchem możesz otwierać zamki i drzwiczki, zbudować kamienicę z ogromnych klocków, domalowywać na tablicy szczegóły budynków, (bądź czego dusza zapragnie) czy też wejść do jednej z nich (tzw. miejsce wyciszenia, do którego dziecko może się również schować, gdy uzna, że bodźców jest za dużo).

Dworzec Petersburski

Na ścianie ujrzysz namalowaną lokomotywę, a na podłodze tory. Co jakiś czas słychać też przejeżdżający pociąg. Na ten odgłos Mikołaj czekał najbardziej. Tutaj ćwiczyliśmy równowagę, udawaliśmy pociąg i tworzyliśmy sobie tory przeszkód.

Plaża Kozłowskiego

Tutaj wchodzisz w głęboki,ciemny tunel a w nim masz możliwość pobawienia się piaskiem. Możesz z dzieckim narysować co tylko podpowiada Ci wyobraźnia i przy okazji trochę się ubrudzić. Na myśl przychodzi wspomnienie lata i zabaw w piaskownicy.

Fabryka Wedla

W tym miejscu możesz użyć węchu, poczuć zapach czekolady, na której myśl aż cieknie ślinka. Do tego jest możliwość wejścia do najprawdziwszego opakowania po Ptasim Mleczku i znaleźć w nim ogromne klocki w kształcie tego czekoladowego przysmaku. Budowli w tym miejscu nie było końca.

Park Skaryszewski

Tutaj możesz zamienić się w pomnik, przejść przez ścieżkę sensoryczną oraz słuchać pięknego śpiewu ptaków. Z racji, że mojemu pierworodnemu ten akurat fragment wystawy nie  przypadł do gustu, spędziliśmy tu najmniej czasu.

Cerkiew, Katedra, Synagoga

Na ścianie znajdziesz dachy budowli. Jest to fajna podstawa do tego żeby ponazywać kształty, przypomnieć sobie jak wyglądają, albo nawet zacząć się ich uczyć. Organizatorzy proponują, żeby zwinąć folder dotyczący w wystawę i używać go jako lunety.

Katedra św. Floriana

Na ścianie widnieje Katedra, którą możesz podziwiać nie tylko na nią patrząc, ale też dotykając jej faktury. Aby się do niej dostać, trzeba przejść przez zwisające folie. Tu nasza zabawa też trwała w najlepsze. Próbowaliśmy przez nią przebiegać, przechodzić tak żeby poruszyć jak najmniej folii. To miejsce, które chyba najbardziej spodobało się najmłodszemu członkowi rodziny.

A teraz najlepsze!

Wystawę można zwiedzać w opaskach na oczach lub w słuchawkach. Wystarczy o nie poprosić obsługę. Dzięki tym dwóm gadżetom można tak na prawdę poznawać wystawę na nowo.

Co więcej na środku sali, w której znajduje się wystawa, znajdziesz małą górkę która jest pokryta różnorakimi dywanami. To też było jedno z głównych miejsc naszej zabawy. Mikołaj turlał się, wspinał a Oliwka próbowała dotrzymywać mu kroku.

 

Najfajniejsze było to, że widziałam, że wystawa podoba się  zarówno mojemu trzylatkowi jak i niemowlakowi. Jeśli jeszcze nie byliście w tym miejscu to znajdźcie sobie miejsce w kalendarzu, bo warto!

Dużym plusem było też to, że w Muzeum było malutko ludzi.Zwiedzaliśmy w niedzielę, około 16. Byliśmy tylko my i jeszcze jedna rodzina, więc mogliśmy w pełni skorzystać ze wszystkiego co oferuje wystawa.

Na koniec kilka szczegółów technicznych:

Cena:

Bilet normalny 5 zł    Bilet ulgowy 3 zł

Dni otwarcia:

wtorek, środa, piątek, sobota i niedziela 10.00-18.00,    czwartek 10.00-20.00,    poniedziałek wystawa jest nieczynna

 

Udostępnij na Fb Polub mnie

 

Zawodowa Mama

«

»

2 COMMENTS

  • Justyna

    Dzień dobry czy 4 miesięczne niemowlę również znajdzie coś ciekawego dla siebie na tej wystawie? 🙂

    • Zawodowa mama
      AUTHOR

      Dzień dobry, uważam,że tak! 🙂 Można np.położyć Maluszka na dywanach,które mają różne faktury bądź przy foliach, do których spokojnie sięgnie rączką.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *